W ostatnich latach oprócz rur stalowych pojawiły się instalacje wykonywane z rur miedzianych i z tworzyw. Są one odporniejsze na korozję i nie zarastają kamieniem. Samą instalację wykonuje się teraz szybciej i prościej. Miedź jest odporna na temperaturę, ciśnienie i promieniowanie ultrafioletowe. Nie ulega starzeniu. Rury z niej stawiają znikomy opór hydrauliczny, mogą więc mieć małą średnicę; daje to oszczędność materiału i miejsca, instalację łatwo się umieszcza pod tynkiem. Cena materiału o 40% przewyższa cenę stali, ale koszt robocizny jest o 30% niższy, a trwałość co najmniej czterokrotnie większa od stali (50 do 100 lat!). Jedynym wrogiem miedzianych instalacji wodnych jest tak zwana miękka woda. Korozja pojawia się również na łączeniach z rurami stalowymi, ocynkiem i aluminium. Najczęściej stosowanymi obecnie rurami są rury z tworzywa. Dotyczy to zarówno przyłączeń domów jak i instalacji wewnętrznych. W rurach z tworzyw sztucznych nie występuje korozja i nie powstaje kamień kotłowy. Rury z tworzyw nie przenoszą drgań, tłumią wibracje i szumy powstające w instalacji. Są obojętne chemicznie, nie wchodzą więc w reakcję z wodą i zawartymi w niej związkami. Nie mają też wpływu na smak, barwę i zapach wody. Są lekkie więc nie ma problemu z transportem. Bardzo łatwy jest montaż. W przeciwieństwie do sztywnych rur stalowych wymagają jednak lepszego zamocowania do ścian, bo pod wypływem wysokiej temperatury w instalacji ciepłej wody mogą ulec odkształceniu. Rury z tworzyw są różne w zależności od stosowania. Bardzo dużo zalet mają np. rury warstwowe, które mają naturalną zdolność izolacji termicznej. Nie występuje na nich tak zwana rosa i redukują do maksimum szumy i drgania przepływającej wody. Ponieważ ścianki rur z tworzyw są grube otwory w tynkach muszą być dużo grubsze w porównaniu z miedzią.
3682 dni temu·+1/-0