Sypiąca się sadza z kratki wentylacyjnej

Dodane: 4175 dni temuprzez: bozkarom

Witam. Zwracam się z prośbą o pomoc i poradę w następującej kwestii. Mieszkam w trzy-piętrowej kamienicy, na parterze budynku, w którym parę lat temu został wykonany remont ciągu wentylacyjnego. Przy tej okazji u mnie w mieszkaniu, w pomieszczeniu kuchni zmieniono usytuowanie kratki wentylacyjnej. Od tego momentu mam nieustający problem z sadzami, jestem nimi wręcz zasypywana. Dodam, że ja w mieszkaniu mam ogrzewanie centralne gazowe ale dwa kolejne piętra nade mną - mieszkania opalane są węglem. Przy kontrolach kominiarskich gdy zgłaszam problem, kominiarz nieustannie twierdzi, że sadze sypią się dlatego, że mam plastikowe, szczelne okna. Dawniej też miałam a tego problemu nie było. Proszę poradźcie mi czy to na pewno kwestia szczelnych okien czy też jest jakieś inne wyjście aby uniknąć zasypywania sadzami.

ciąg wentylacyjnysadze

2 odpowiedzi

+1za
-0prze.

Witam niestety kominiarz wprowadza Panią w błąd. Każde mieszkanie powinno mieć osobny kanał wentylacyjny. Kanały powinny mieć w piwnicy wyczystki. Radzę ten problem zgłosić do gazowni. Jeżeli ma Pani ogrzewanie gazowe to powinna mieć Pani osobny ciąg kominowy i wentylacyjny. To może być trudne i kosztowne w realizacji jednak konieczne. Okna czy są z plastiku czy innego materiału nie mają nic wspólnego. Ważna jest prawidłowa wentylacja i wymiana powietrza w całym pomieszczeniu. Przewidują to odpowiednie normy budowlane.

Coopernik · 4160 dni temu
+1za
-0prze.

Dziękuję za odpowiedź. Oczywiście mam osobny wlot do komina z osadzoną w przewodzie rurą kwasoodporną i oddzielną kratkę wentylacyjną. Ale to nie zmienia postaci rzeczy, że sadze zasypują mnie w ilości kolosalnej. Czy może powodem być np. to, że na wyższych pietrach sąsiedzi do wlotu komina podłączyli okapy z wentylatorkiem? Czy jest jakieś rozwiązanie?

bozkarom · 4159 dni temu